22 wrz 2013

299. Obrus z bordiurą



Wymyśliłam sobie, że zrobię bordiurę szydełkową do obrusa. Ile próbek 

elementów wyszydełkowałam tego nie zliczę. I w końcu padło na 

wstawkę, która zrobiłam i prezentuję wam dzisiaj. Jest to całkowicie inne 

rozwiązanie niż zakładałam na początku. Miało być ażurowo, delikatnie i 

pikotkowo. 


 Generalnie pomysł sam w sobie był dobry, tzn. myślę o połączeniu 

materiału z koronką, ale efekt do bani. Przyszywało się źle, prasuje się 

źle- nie wiem czy to wina nici czy wzoru. Mnóstwo roboty, a efekt 

mizerny.

 W efekcie jestem bardzo niezadowolona…… Jednak nie tylko swoimi 

sukcesami muszę się z wami dzielić, ale i totalne porażki musicie oglądać 

ku przestrodze haha. 

Oczywiście nieszczęścia chodzą parami- zdjęcia wyraźne zrobić 

graniczyło z cudem.




 Czuję niedosyt, może powstanie następny obrusik?

29 komentarzy:

  1. Nie jest tak źle jak piszesz :) Sama bordiura niezła,bardzo mi sie podoba i mnóstwo pracy włożyłaś, może połączenie odrobinkę nie tak, jak sądzę, że chciałaś. Wiesz co ja bym zrobiła - zakryłabym miejsce doszycia jakąś taśmą satynową, która dodatkowo rozdzieliłaby obrus i bordiurę, a pikotki dorobiłabym na dole, myślę, że byłoby super :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skarbie- miejsce doszycia akurat wyszło mi równo i może być, a o tych pikotkach na dole tak samo myślałam jak ty i tu może być rozwiązanie. Ale na razie obraziłam sie na tę pracę haha- pa

      Usuń
  2. Kochanie,obrusik wygląda ślicznie.Zawsze możesz odpruc elementy i zrobic bieżnik albo dorobic elementy i zrobic obrusik.Ty mistrzyni szydełkowania sama wiesz co sprawi ci największą przyjemność.Buzka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu- na razie jestem obrażona na całą pracę

      Usuń
  3. Elementy są pracochłonne, ale efekt jest fajny. Jeżeli czujesz niedosyt, to rzeczywiście pikotki na brzegu możesz dorobić i kilka elementów naszyj na tkaninę, tak jakby ktoś je porozrzucał, więcej bieli doda delikatności, ale generalnie jest dobrze, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko- te elementy porozrzucane gdzieniegdzie to był plan pierwotny, ale widzisz jak sie pozmieniało. Jestes drugą a ze mną trzecia osobą która myśli o pikotkach na dole- może w to jest rozwiążanie

      Usuń
  4. Kolorystycznie mi się podoba. Podobnie jak poprzedniczka myślę, że pomysł z obrobieniem dolnej krawędzi pikotkami jest dobry.
    Pozdrawiam gorąco Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł sie powtarza- tyle osób nie może sie mylić- dzięki

      Usuń
  5. Mnie się bardzo podoba. Koronka jest piękna,bardzo starannie wykonana. Ogrom pracy i serca włożyłaś w ten obrusik. Spójrz mniej krytycznym okiem albo zrób tak jak jak pisały poprzedniczki.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację- pracy włożyłam, nie spieszyłam się ale czasami człowieka wyobraźnia zawodzi

      Usuń
  6. Piękny!!!! Gdzieś czytałam, że przed przyszyciem do materiału to powinno się jedno i drugie osobno wyprać, a potem zszyć. Niestety nie próbowałam, więc tylko taka teoria :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bordiura prześliczna!!!
    Dziewczyny mają rację...zakryj miejsce łączenia i dorób coś "rogatego",ząbki,pikotki...powinno pomóc:)
    Mnie się jednak wydaje, że to wina połączenia kolorów.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie Katrinko- kolory są ok, tylko zdjęcia przekłamane. Zrobiłam dosłownie setki zdjęć, a efekt mizerny przy tej pogodzie. Te żółty nie jest cytryną jak na zdjęciu ,ale przyjemny dla oka. ciepły

      Usuń
  8. Słoneczny ,energetyczny obrusik . Nie wiem czemu skojarzył mi się z ołtarzem :) jakaś świętość z niego bije :) Buziaczki Joluś i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie nie byłaś dzisiaj w kościele i sumienie cie dręczy haha-buziole. Zła Jolka nie może zrobić świętego obrusa

      Usuń
  9. Dziewczyny drogie- bardzo, bardzo dziękuje za wszystkie rady. Przeczytałam z wielką uwagą, wszystko sobie jeszcze przemyślę- dzięęęęęęęki

    OdpowiedzUsuń
  10. A mnie się bardzo podoba :-)
    Śliczny obrus. Genialny miałaś pomysł.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Od kilku lat "chodzi" za mną taki sam pomysł.Mam kawałek lnu, który za mały jest na cały obrus, za dużo tego aby kroić.
    Uważam, że efekt osiągnęłaś.A satysfakcja....to pojęcie względne.Rzadko jesteśmy zadowolone z tego co wychodzi spod naszych paluszków więc nie marudź:):):)
    Pozdrawiam jesiennie ale słonecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem że połączenie koronki z lnem to strzał w dziesiątke, ale niestety nie pasowałoby w tej chwili do mojej kuchni. Ale ciebie zachęcam!!

      Usuń
  12. Świetny pomysł mi obrus z koroneczką się podoba :))) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana nie marudź efekt jest piękny.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie będę może oryginalna, ale wydaje mi się, że faktycznie wykończenie dołu pikotkami albo jakimiś drobnymi ząbkami tak jakby optycznie wykończy pracę. Poza tym jest naprawdę bardzo ładny. Ja wykańczałam już obrusy i serwety bortami i pomijając dłuuugie chwile przy łączeniu materiału z bortą podczas, których można było usłyszeć sporo niecenzuralnych słówek, byłam zadowolona z efektu. Zapraszam do mnie na podgląd i szczery osąd efektu :) www.haftszyciedrutyszydelko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja tam bym się nie czepiała.
    Ale ta nitka jest chyba bardzo lejąca.
    Musisz następnym razem kupić coś innego.
    Bawełna bawełnie nie jest równa.
    Czasem kordonek jest już jak nakrochmalony a ten wygląda na taki co wisi.
    Nie wiem czy zrozumiałaś o co mi chodzi.
    Zostaw i ciesz się :)
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem rozumiem, ale intuicja tutaj cie zawiodła. To jest nitka Muza ta grubsza, bardzo dobrze skręcona, sztywna, może nawet za sztywna. Cała twoja koncepcja poszła w łeb haha tak jak i moja, bo nie przypuszczałam że może wyjść coś takiego ze zdawałby sie dobrych nici. Ale może zły wzorek podebrałam , a nici tu niewinne-papa

      Usuń

U mnie słowo droższe pieniędzy----dziękuję za wszystkie rady i opinie

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...