2 lip 2013

289. Zamotka Wiśnia




Na pewno widziałyście w sieci takie coś jak zamotki. Spróbowałam i ja 

taką wyszydełkować. 


Moja przeznaczona na chłodniejsze dni, zastępca szalika. Użyłam włóczki 

fantazyjnej typu „boucle”. Fajnie, prosto i szybciutko się robi- to tylko 

łańcuszek. Moja zamotka zrobiła się na tyle ozdobna dzięki tej fantazyjnej

 włóczce, że zrezygnowałam ze wszelkich innych ozdób.




 Pojawią się może przy następnych egzemplarzach. 

W rzeczywistości sympatyczniej to wygląda niż na zdjęciu. 



 *********
*****
 
Ludzka wdzięczność 

Musiałam, musiałam wam pokazać, jaki otrzymałam bukiecior od męża w 

podziękowaniu za ładowanie węgla. 



Warto pomagać? Bukiecior jest tak duży, że mieści się w kieliszku 

haha.





16 komentarzy:

  1. Rewelacyjny zamotek :-) Świetnie wygląda zrobiony z takiej włóczki.
    Bukiet od męża powalił mnie na kolana - jest cudowny... :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia- właśnie włóczka robi tu dobrą robotę, tak mi sie wydaje

      Usuń
  2. Ty żyjesz;-)))))) Myslałam,ze wczasujesz się bo taka cisza u ciebie a ty fizycznie zapracowana na maxa.W/g bukieciku to chyba eko-groszek był ha,ha.Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu- podziwiam twoją znajomość roślin

      Usuń
  3. no super,liczy się gest, a zamotka świetna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulcia- coś malutki ten gest, nie uważasz?

      Usuń
  4. Zamotka super !!! Bukiecik od mężusia też super :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie wygląda :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. bukiet świetny, najbardziej lubię takie zwykłe polne kwiatki, a nawet jakieś kwitnące zielsko,
    zamotka sliczna, będzie ogrzewać i pięknie ozdabiać jednocześnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alicjo- no właśnie ja też taki mam gust jak ty

      Usuń
  7. Nawet nie wiedziałam ,że to się zowie zamotka :) taka jestem na czasie. Natomiast bardzo mi się podoba :) łańcuszek umie , więc jest w moich możliwościach :) Twoja jest ładna i do tego kolor bombowy. Super do czarnego koloru i do wielu, wielu innych.
    Teraz dopiero zauważyłam ,że założyłaś Jolu nowego ,książkowego bloga. Zaraz idę tam do Ciebie :) i w ogóle muszę Cię znaleźć na LUBIMY CZYTAĆ , o ile tam jesteś :)
    Co do bukietu , to co chcesz kobito :) kwiaty są ? Są. I do tego jeszcze przybranie zielone :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eniu- ja tez nie wiedziałam, że to się nazywa zamotka. Gdzieś to wyczytałam, chyba u Violci. Bloga książkowego założyłam, ale totalny brak czasu spowodował jego zaniedbanie. Na Lubimy czytać nie jestem- nie wyrabiam

      Usuń

U mnie słowo droższe pieniędzy----dziękuję za wszystkie rady i opinie

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...