4 maj 2013

283. Wierzba płacząca ?



Wyszła wierzba płacząca przy odrobinie wyobraźni, a przyznaję z całą 

odpowiedzialnością miał być …. 

piękny i sprężysty POMPON!. Kombinowałam ten niedoszły pompon z 

koszulki z trykotu. Jeszcze nie wiem, co zrobiłam nie tak: czy materiał nie 

ten? czy „włos” za długi? Czy niepotrzebnie naciągnęłam paski trykotu 

przed nawinięciem na tekturkę? 


Jeszcze kiedyś pokombinuję, na razie jestem zdruzgotana haha. 

Tak, pośmiejcie się z Jolci, pośmiejcie. Ale wszystko ma swój urok, nawet 

taka wierzba.



**********
*******
Muszę się tu usprawiedliwić. Tak byłam zdesperowana awarią mojego 

bloga, że skasowałam przez przypadek część bloga oraz wasze 

komentarze z wpisu 280 i 281 za co bardzo przepraszam. Jestem 

wściekła na siebie i swoją nieudolność, przepadło.

6 komentarzy:

  1. ładne to Twoje dzieło,taki miałaś zamysł i szlus,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulcia ty zawsze umiesz człowieka pocieszyć- buźka

      Usuń
  2. Mnie się wydaje, że aby powstała kula to "nitki" musiałyby być krótsze, albo dużo większa ilość takich dłuższych, chyba...
    Wierzba też niczego sobie wyglada ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko i mnie tak się po cichutku wydaje, że te nitki powinny być krótsze, ale zamarzył mi się pompon duży- ej za małe doświadczenie mam w temacie. Może gdyby to była czysta bawełna a nie z domieszką, no nie wiem- buźka

      Usuń
  3. Jolcia! Ty cwaniaro, tak umiejętnie wsadziłaś swój pompon przed słonecznym cudem, że omal go nie przegapiłam w tym długim weekendzie ;) Nie ma to jak dobrze nakryć czymś innym i jeszcze przyklepać:)
    A mnie w wierzbie podoba się, że "nitki" zawijają się fajnie w rurki. Pozdrawiam serdecznie hel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Helenka, znasz powiedzenie o łysych koniach haha

      Usuń

U mnie słowo droższe pieniędzy----dziękuję za wszystkie rady i opinie

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...