19 lut 2013

271. Doniczka w skorupkach



„Przyszła mama, kotka zbiła,


A skorupki wyrzuciła”


A właśnie że nie -haha

Mama kotka nie miała, kotka nie zbiła

I skorupek nie wyrzuciła.

A tak na poważnie- w jakich doniczkach kupujemy kwiatuszki w 

marketach to wszyscy wiemy.


 Ja właśnie taką doniczkę z tegorocznym walentynkowym kwiatuszkiem 

przyozdobiłam skorupkami z jajek. Przykleiłam skorupki klejem do 

doniczki, a następnie pomalowałam je farbą akrylową.

 
 Bez porównania 

lepiej miniaturkowa doniczka wygląda.


Zdjęcia niestety bardzo brzydkie, za nic w świecie nie chciało mi uchwycić 

szczegółów jak chciałam. 





5 komentarzy:

  1. Dziewczyno Ty to masz pomysły. Gdzieżbym pomyślała ,że pod spodem kryje się doniczka z MARKETU. Ale ją zliftingowałaś - super . Pomysł pierwsza klasa !!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pomysłowe, powinnaś zgłaszać to wszystko do biura patentowego,pięknie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z dziewczynami. Pomysł i wykonanie bardzo oryginalne i staranne. Pozdrawiam. Ala

    OdpowiedzUsuń

U mnie słowo droższe pieniędzy----dziękuję za wszystkie rady i opinie

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...