6 lut 2013

265. Kulki, kulki, kulki



Moja przygoda z papierową wikliną trwa. Kulki były pretekstem do nabrania doświadczenia w kwestii twardości papieru i jakości farb. 

Do pomalowania kulek użyłam akrylu firmy Decoral i ta biel jest bez porównania bielsza od farby wykorzystanej do wiklinowego serduszka. I kulki wyszły twardsze od serduszka.

Kilki ażurowe robiłam tak, że najpierw sobie uformowałam cztery obręcze i je połączyłam, a na nich dopiero motałam rurki według chciejstwa. Mozolnie mi to szło i nie za ładnie wyszło co tu dużo gadać.

Etapy wykonania mniejszej kulki prezentuje zdjęcie robocze.



  Najpierw uformowałam z gazety kulkę, posmarowałam toto klejem, na to pasemka gazety nakleiłam i dopiero naklejałam zwinięte ruloniki. Ruloniki są zrobione z papierowych ręczników. Mnóstwo prac znajduje się w Internecie wykonanych właśnie tą metodą. I nie ukrywam, prace te mi się bardzo podobają, a są faktycznie bardzo proste w wykonaniu.

 

6 komentarzy:

  1. Jolu istne szaleństwo! Cuda cuda cuda. Bierz baloniki i śmigaj pisanki. Na przyszle święta pomieniamy się, ja bombki szydelkowe, puste w środku a Ty wiklinowe. Nie moge wyjść z podziwu. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skarbie nie podjęłabym się w tym momencie papierowych jajek, bo jeszcze nigdzie nie widziałam żeby komuś wyszły ładnie. Z takich pasków wyszłyby zbyt topornie

      Usuń
  2. Bardzo pomyslowe i super wygladaja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne! Dziękuję za opis wykonania :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyżbyś się do nich przymierzała? pozdrawiam

      Usuń

U mnie słowo droższe pieniędzy----dziękuję za wszystkie rady i opinie

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...