27 sie 2012

247. Zazdrostka TULIPANKI

Chwilę mnie tu nie było. Ale zachciało mi się zazdrostki do kuchni. A to chwilę musi potrwać. Zazdrostka Tulipanki jest cudownie przezroczysta, a to był dla mnie priorytet. Bo właśnie o to mi chodziło, aby jednocześnie zakrywała i odkrywała widoczność, przepuszczała jak najwięcej słońca.Chociaż zdjęcia absolutnie nie oddają przezroczystości zazdrostki.






Sama się nie mogę nadziwić, jak ciekawie mi wyszła. Jednak kiedy pojawiła się przede mną perspektywa wyszydełkowania co najmniej 9 elementów, to przyznam, że byłam troszkę zniechęcona. Kiedy ja to wydziergam… Ale kiedy się za to wzięłam, to mogłam dziergać i dziergać. Cały sekret tkwi w jak najszybszym zapamiętaniu wzoru.


Zazdrostka spełniła wszystkie moje oczekiwania co do kształtu, przezroczystości i długości.  Myślałam, że prasowanie będzie męczarnią i tu się pomyliłam, za bardzo nie musiałam się wysilać. Delikatnie tylko na nią nafukałam Ługi. Szydełkowałam tę zazdrostkę z Muzy, szydełkiem 1,25mm. Długość tulipanka 45cm, a całkowita długość zazdrostki to 2m.
Sama nie wiem które zdjęcia są wyraźniejsze czy te dzienne czy nocne.









I teraz się boję, że zachoruję na zazdrostkową chorobę. Jak to leczyć? 

31 komentarzy:

  1. fajny pomysł na ozdobę okna.Świetnie się prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachwyciłaś mnie :-)
    Super pomysł. Jesteś genialna!
    Ślicznie wygląda.
    A jeśli chodzi o chorobę to jest nieuleczalna... Gdyby nie to, że mam cerbera w domu, który pilnuje, żebym nie przesadzała... Co miesiąc miałabym nowe... inne :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cerber pilnuje przed wydawaniem kasy na nici tak? a mój cerber jakoś słabo pilnuje

      Usuń
  3. Podziwiam wytrwałość , ja zrobiłam kiedyś takiego jednego tulipana w trójkącie i powiedziałam nigdy więcej .
    A swoją drogą wyglądają wspaniale bez względu na to czy jest to zazdrostka czy bieżnik .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogusiu po trzecim tulipanie wzór zapamietałam prawie całkiem, trzeba tylko przebrąć przez pierwsze trzy. Potem już robota tasmowa i tu nie żaruje i nie kokietuję

      Usuń
    2. Dzień Dobry
      Bardzo śliczne tulipany. Zapragnęłam taką nakładkę bieżnik na stół. Czy mogę prosić o schemat.
      Pozdrawiam
      brewka_34@wp.pl

      Usuń
  4. Piękne tulipany, podziwiam i trochę zazdroszczę cierpliwości. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam ten wzór w serwetce, zakładce do książek , ale jako zazdrostka?! Jestem zauroczona, pięknie wyglądają w oknie:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli zaskoczyłam cie nowym zastosowaniem? ale sie cieszę haha

      Usuń
  6. Ślicznie wygląda ta zazdrostka :) Pozdrawiam Hania

    OdpowiedzUsuń
  7. No nie, po co leczyć, gdy takie to fajne. Trzeba po prostu wykorzystać "chorobę" i dziergać, dziergać, dziergać... Bo tulipanki są pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna i oryginalna zazdroska,rób następną będzie na zmianę,pozdrawiam :)

    Małgosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiedziałaś głosno to o czym ja po cichutku juz myslę

      Usuń
  9. piękne a chorobę leczy się ciągle tak samo Muzą i szydełkiem ,znam to barrrdzo dobrze.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ninkaw- więc Muzą sie wyleczę? ja mysle że choroba tym sposobem będzie postepować, aż do zbankrutowania na nici

      Usuń
  10. Zadzroska tulipanowa prezentuje się w oknie pięknie:)) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję, bardzo zdobi okno, pozdrawiam kelwia

    OdpowiedzUsuń
  12. Obłędny wzór!!!
    Wygląda zjawiskowo:)
    Ja też zaczynałam od pierwszej a potem była nasta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lacrimo- nie widziałam u ciebie! Juz biegnę zobaczyć i podziwiać

      Usuń
  13. Dziewczyny- z wielką radością przeczytałam wszyściuśkie komentarze. Serdecznie dziekuję za pochlebne słowa- pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna i taka inna niż wszystkie, pozdrawiam hel.

    OdpowiedzUsuń
  15. przepiekna a mówiłaś ,ze brak weny twórczej,widać szybko się zmieniło.pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak ja lubię być zaskakiwana przez Ciebie! :D
    Zazdrostka z tulipanków jest obłędna. I nie ważne, w dzień czy w nocy, wygląda prześlicznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Prześliczna firaneczka, piękny wzór i kształt.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiekna! gdzie mozna zdobyć schemat? ŁAdnie proszę. Justyna

    OdpowiedzUsuń
  19. Wiesz kochana piękną wydziergałaś zazdroskę,super się prezentuje w oknie. Ja przyjadę uczyć Cię decu, a Ty pouczysz mnie tak pięknie dziergać i obie będziemy usatysfakcjonowane. Acha i jeszcze przy tym poczytamy ... to będą warsztaty ,że HEJ :)
    Zazdroski zazdroszcze i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  20. I co ja mam z Tobą zrobić???????????
    Weźmie taka jedna powiesi takiego brylnta w oknie i sądzi, że człek będzie tylko podziwiał.Wiesz jak to się nazywa ? SADYZM
    Przyrzekłam sobie do końca roku nie zaczynać nic nowego....

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurcze ale pięknie tulipanki wyglądają :) ewa

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudna wiosenna zazdroska. Choroba będzie się dalej rozwijać i dobrze, na każdą porę roku może być inna.

    OdpowiedzUsuń

U mnie słowo droższe pieniędzy----dziękuję za wszystkie rady i opinie

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...