22 lut 2012

230. Czujesz trawę?

Nie czujesz? To niuchaj jeszcze raz nosem po monitorze.


Ja trochę odtajałam po mrozach i już poczułam trawę.


Muszę przyznać, że wyprodukowanie takiej trawki na początku szło mi opornie. Tylko dlatego, że użyłam siatkę ogrodniczą, za sztywną do takiej robótki. Ciężko się supłało frędzle. Kupiłam więc siatkę gumową, elastyczną i wtedy poszło sprawniej.

Nie przypuszczałam, że taki dywanik jest tak materiałożerny. Spory t-shirt, a wyszedł mini dywanik. To na dobry początek. Na 100% zrobię coś większego w przyszłości, to wymaga tylko cierpliwości. Dywanik jest mięciutki pod warunkiem, że nie robimy supełków normalnie (na pewno wiecie o co mi chodzi. Jestem mistrzem w tłumaczeniu), tylko nitkę składamy na pół i przeciągamy przez siatkę. Wtedy supełki nie gryzą po prawej stronie dywanika.



Na poniższym zdjęciu widać jak to się zaczęło.





16 komentarzy:

  1. powinnaś spytać czy kumam czaczę? ;) :)ale mimo ze jesteś mistrzu w tłumaczeniu to i tak niekumam ale dywanik niczego sobie a jeszcze jak do tego milutki... :))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  2. dywanik fajnie wygląda...super pomysł..Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka piękna zielona, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Dywanik pierwsza klasa a trawę aż u mnie czuć !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. w sumie to od dawna chodzi mi po glowie pomysl ze starymi bluzkami bawelnianymi i zrobieniem z nich dywanika i myslalam, ze bede go robila na szydelku, a do tego u mnie sniegu po pas i taki dywanik by sie przydal zeby poczuc trawe ;-) :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ania- nie pytam cie o czacze, bo czaczy to ja w ogóle nie kumam-haha.Do dzisiaj myslałam,że jestem mistrzem w tłumaczeniu, a tu taki cios, taki cios.

    Justyna, Reni- dziekuję

    Mirellaj- masz dobrego "czuja" albo mieszkasz blisko mnie.

    Olajda- po tym moim ostatnim eksperymencie stanowczo odradzam ci branie t-shirtów pod szydełko. O wiele milsze w użytkowaniu jest zastosowana tu technika tzn. cięcia bluzek i nadziewania frędzli na siatkę. Naprawdę wiem co mówię, milusi dywanik ci wyjdzie. Biorę pełną odpowiedzialność. A co ci szkodzi spróbować na małej powierzchni

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś tak mięciutkiego... mmmmilusiego, nic tylko ciachać bluzki (przynajmniej będzie powód, żeby na wiosnę sprawić sobie nowe ;)), pozdrawiam, fajny pomysł hel

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam,czapka z glowy,dobrze,ze zima juz poszla,bo pod wrazeniem jestem przeogromnym! Sluchaj,a wiecej bylo ciecia tego t-shircika czy suplania tych delikatnych supelkow...? Bo supelki pojelam z wyjasnienia,ale zobrazowana faza z kupka sznureczkow przed jest dla mnie niejasna:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz super pomysły ,podziwiam za cierpliwość i oczywiście pomysłowość, jak to małym nakładem kosztów można zrobić piękne rzeczy. Pozdrawiam i zapraszam na mój blok

    OdpowiedzUsuń
  10. Helenko-pozdrawiam

    Cashia-więcej było supłania to na pewno.Tniesz bluzke na paski(pierwsza kupka), moje były bodajże 1cm, nastepnie naciagam je(to ta druga kupka), nastepnie tnę je na krótką równą długość np.8cm(nie widać tego na zdjęciu) i z tych krótkich pasków-naciągnietych rurek z materiału robię już supełki. Wtedy wychodzi trawka na 4 cm.Jasne? jesli nie to zrobię dodatkowe zdjęcie

    Małgorzata-możesz mnie podziwiac za cierpliwość (haha), ale to nie jest mój pomysł. Ktoś to odkrył przede mną. Ja tylko zobaczyłam, zapamietam, poeksperymentowałam- buźka

    OdpowiedzUsuń
  11. Podejrzane czy nie ale super wygląda,tylko nie potnij wszystkich koszulek.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolejny zwariowany, wspanialy pomysł. Ciekawe gdzie dywanik znajdzie swoje miejsce. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dywanik śliczny i pomysłowy :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wygląda na pracochłonny, ale efekt jest ciekawy. mam wrażenie, że taki dywanik jest bardzo miękki

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny trawnik! To wkońcu gdzie się wiąże te supełki normalnie przeciągam wiążę i jest?:) Zapisuję zdjęcie do moich inspiracji:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak, przeciągasz szydełkiem nitkę złożoną podwójnie i wtedy na wierzchu robisz supeł

    OdpowiedzUsuń

U mnie słowo droższe pieniędzy----dziękuję za wszystkie rady i opinie

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...