No nic nie poradzę, że one dają się lubić.
Okazuje się, że te w najbardziej intensywnych kolorach są najsłodsze. Żółwiki znalazły u mnie miejsce na parapecie, ale światło odbija się od żyrandola i zdjęcia są podejrzanie niewyraźne.
W tym momencie mogę wam obiecać, że na razie produkcję zakończyłam-haha i nie będę was już żółwikami zamęczać.





13 Comments:
śliczne są te żółwiki :)))
śliczne są te żółwiki :)))
kolorowo, prawie wiosennie...
cudne!
A gdzie one tak pęęęęędząąąąą? ;-)
Ślicznie wyglądają na tle kolorowych doniczek.
Cudowna, kolorowa kolekcja - jakże słonecznie i letnio się u Ciebie zrobiło!
Ależ one urocze, te żółwiki :)
Żółwiczki kochaniutkie, ale i ciekawie na kwiaty spoglądam, bo mam fioła na punkcie roślinek wszelakich:)
jak przemarsz wojska :)
fajne te żółwiki, ale u mnie niestety by tak grzecznie obawiam się nie stały ;) :)
wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku :D
Jolu naprodukowałaś już sporą gromadkę :) Wszystkie są słodziutkie i pięknie się prezentują :)
SZCZĘŚLIWEGO, TWÓRCZEGO NOWEGO ROKU ŻYCZĘ I POZDRAWIAM :)
Są słodkie, i można się na nie gapić i gapić.
Bardzo słodkie są :)
Pozdrawiam
Post a Comment