W moim albumie na Picassa zbiór rzeczy dokonanych: Odzież-kolekcja: wiosna,lato,jesień,zima, Dom, Wiekanoc, Boże Narodzenie, Inne

7 gru 2011

215. Koszyczek z t- shirtu

Duży strych, duży mam, wiele może jeszcze pomieścić szmat, oj wiele.
W ramach oczyszczania strychu powstał koszyczek.


Cała sztuka polega na odpowiednim pocięciu t-shirtu w taki sposób, aby powstała „włóczka” bez guzków. I wreszcie mi się przydało bardzo grube szydełko-haha.

Pierwszy koszyczek, niekoniecznie ostatni i niekoniecznie do łazienki.

9 Comments:

Anka said...

Bardzo fajny pomysł!

imawe said...

jejciu-wcale bym nie pomyślała,że ten koszyczek z t-shirtu jest zrobiony! Brawo za pomysł,koszyczek wygląda pięknie:)pozdrawiam

violetta666 said...

świetny pomysł:))

urszula97 said...

Ot,główka pracuje,fantastyczne.

Olaboga said...

Świetny sposób na recykling ;D

Anko said...

Ja też lubię recykling.Może powiesz jak udało Ci się cięcie paseczków bez szwów?
Pozdrawiam i zapraszam na moje Candy.
http://handmade-anko.blogspot.com/2011/12/candy-dla-przyjemnosci.html

barbarahaft said...

no ja nie wiem skąd w Twojej głowie tyle pomysłów. Super...

Jolad6 said...

Dziewczyny- dziękuje, to nie mój pomysł, ale zgapiony. Ja tylko próbuję- haha

Anko- jesli znajdę sensowny link to podepnę, w tej chwili nie mam jak pokazać-pozdrawiam

eniutek said...

Mimo ,że jak piszesz pomysł zgapiony, to samo wykonanie tego koszyczka jest bombowe :)
Brawo Jolu !!!

Related Posts with Thumbnails