4 gru 2011

214. Serwetka Atacama

Oto moja serweta zwarta i gotowa. Zwarta w dosłownym znaczeniu, a sprawił to zwarty wzór. Same proste kwadraty.

Tylko taka nieznacznych rozmiarów, ponieważ wyrobiłam resztki melanżowej Maxi, nić brązowa to kordonek Kaja, szydełko użyte 2,0mm.


9 komentarzy:

  1. Piekna serweta we wspaniałych jesiennych kolorach!

    OdpowiedzUsuń
  2. serweta bardzo fajnie się prezentuje :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna, taka jesienna. Podoba mi się bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny powiew pustyni hel.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolory zachodzącego słońca sprawiają ,że Twoja serweta Jolu jest egzotyczna i piękna. Pasowałaby do mojego MURZYNA ( hi,hi )
    Za wierne kibicowanie w tym obrazku bardzo dziękuję i proszę o jeszcze już w innym hafciku :)
    Buziaczki przesyłam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne ciepłe kolorki.Serwetka śliczna.Pozdrawiam i zapraszam na moje Candy.
    http://handmade-anko.blogspot.com/2011/12/candy-dla-przyjemnosci.html

    OdpowiedzUsuń

U mnie słowo droższe pieniędzy----dziękuję za wszystkie rady i opinie

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...