27 lut 2011

182. CHODŹ POMALUJ MÓJ ŚWIAT NA ŻÓŁTO I NA …

czerwono, pomarańczowo, fioletowo, różowo, a nawet niebiesko.

Ten wzór to dobry pretekst do tego, aby wyżyć się kolorystycznie. I im bardziej rażący kolor nici tym lepiej- uwierzcie mi, wypróbowałam
.


Użyłam resztek nici Peoni i Peonio-podobnych, szydełko 3,0mm.
Nikt nie lubi urywania nici i chowania nitek dlatego rząd 1 i 3 są szydełkowane tym samym kolorem cytrynowym i bez odrywania nitki. Po prostu przechodziłam z rzędu 1 do 3 zaczepiając z tyłu cytrynowa nitkę na oczku rzędu drugiego.

Nie chce się tu wymądrzać, bo wzór kwiatka nie jest mojego pomysłu. Kwiatek, który znalazłam w Internecie jest na 8 płatków, a ja go tylko przerobiłam na 6. Dla mnie przeróbka jest oczywiście prosta, ale dla początkujących mógł to być problem Dlatego narysowałam „przepiękny” schemat. Najpierw nadziergałam takich elementów do 4 rzędu i na końcu połączyłam je czarną włóczką. Włóczka czarna urywana jest chyba w trzech miejscach.




Przeznaczenie kolorowego krzesła: w lecie powędruje na balkon.

13 komentarzy:

  1. kolorowo... piękne ;)
    pozdrawiam :-]

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ bije po oczach! Cudo na depresję. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz pomysła Joleczko,super to krzesełko wygląda,dostało nowe życie.

    OdpowiedzUsuń
  4. To mi się bardzo podoba:))
    Wzorek ściągnę jak nic, tylko nad kolorami muszę się zastanowić, takie "żarówiaste" chyba by na moje kuchenne krzesełka nie pasowały, ale na tarasik ... a owszem, owszem:))
    Pozdrawiam cieplutko i zapewniam, że się nie gniewam.
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  5. faktycznie wzięło Cię na kolorowo :D a jak ciepło w ....siedzonko będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nieuchronnie idzie wiosna! hel

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja mama zachwyciła się tymi połączeniami kolorów ,ja też, szczególnie teraz, jak jest tak ponuro na za oknem

    OdpowiedzUsuń
  8. Kobietki- bardzo dziekuje za miłe słowa. Kolory żarówiaste, ale takie właśnie być powinny. Próbowałam robić je w ciemniejszych kolorach i efektu nie było takiego. I tak zdjęcie na blogu nie oddaje tych "żarówiastych kolorów". Zajrzycie na wiosne na ten wpis i zobaczycie to krzesło w całkiem innym świetle. Przyjdzie ciepełko, fajnie krzesło skomponuje się z kawką na balkonie--haha. Zbyt wiele szarości wokół nas.

    Wszystkie was całuję i serdecznie witam Jolajkę- bowiem po raz pierwszy do mnie zawitała.

    OdpowiedzUsuń
  9. super pomysł na wykorzytanie resztek, świetnie wygląda to krzesło :))

    OdpowiedzUsuń
  10. ale mi się to krzesełko podoba :) jesteś rewelacyjna kobieto!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. masz kobieto dar super

    OdpowiedzUsuń

U mnie słowo droższe pieniędzy----dziękuję za wszystkie rady i opinie

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...