30 sty 2011

174. SERWETA PRZEBIŚNIEGI

Wprawdzie zima za oknem, ale już coś, coś się wykluło wiosennego.  Są takie rzeczy, że człowiek mieć musi. I to jest jedna z tych rzeczy.

Prawda, że piękna?
Piękna, bogata, nietuzinkowa i pracochłonna.
Pruta, pruta, pruta… stanowczo za wiele razy.

Skomplikowany wzór czy tylko rękodzielniczka nie mogła się skupić? 



 

12 komentarzy:

  1. To wszystko wina..wzoru,że musiałaś tyle razy pruć...serwetka śliczna..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna...bardzo pracochłonne łączenie,ale efekt wart tego.Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna serwetka! Rękodzielniczka bardzo zdolna, więc coś chyba z wzorem było nie tak...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę piękna!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna, cudowna, wspaniała ... mało?... śliczna, zachwycająca i jaka wiosenna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie śliczna i pracochłonna serwetka .

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdradź mi proszę, gdzie ty takie fajne wzory wynajdujesz?
    Serwetka jest zachwycająca :) - dobrze, że prucie cię nie zniechęciło i ją ukończyłaś!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna, oryginalna serweta. Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kobietki- dziekuję pieknie za takie miłe słowa

    OdpowiedzUsuń
  10. serwetka przepiękna ;)
    pozdrawiam
    Aurelia :-]

    OdpowiedzUsuń

U mnie słowo droższe pieniędzy----dziękuję za wszystkie rady i opinie

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...