14 lis 2010

168. NIE MAŁOJE, NIE BIEŁOJE,NO KRUŻEWOJE I MOJE

Tak właśnie brzmi spolszczona wersja mojej sukienki dla moich koleżanek nie znających rosyjskiego. Na Osince dziewczyny szydełkują takie, z założenia są białe, małe ...


W ramach nadrabiania zaległości blogowych prezentuję wam dziś nową sukienkę. Zrobiona z nici Etamin, kolor nr 376, kupiłam 12 motków dość dawno, zostało mi prawie 2 motki.Powiem wam w tajemnicy, że za korale zapłaciłam więcej niż za te nici, ale wiecie jak sie baba uprze, to nie przepuści. Szydełkowana szydełkiem nr 2,5 mm. I oczywiście motywem znanym moim czytelniczkom aż do znudzenia.

Nie przez przypadek na zdjęciach umieściłam segregator, właśnie jego zestawienie kolorystyczne było inspiracją dla mojej sukienki. To już zboczenie zawodowe-hihi.


Góra i rękawy sukienki zrobiona jest z pojedynczych elementów takich jakie znajdują się na samym dole sukienki.

Żeby ją rozkloszować robiłam tak: 3paski motywów razem (to bok), 2 paski motywów razem, jeszcze raz 2 paski motywów i 3 paski motywów (to już na drugi bok). I na końcu to wszystko połączyłam prostą siatką, aby sie zrobiły kliny.







13 lis 2010

167. CZEKOLADOWE PONCZO

jako supertajna broń na jesienno-zimowe wieczory i dni, kiedy mży i dżdży… dla Renuli, szczęśliwie już u Renuli, na Renuli (no chyba, że w tym momencie ma coś sensowniejszego na sobie, a zgadnij co mam na myśli-hihi).
.
Tymczasem uwiecznione jeszcze na mnie.







A szczegóły techniczne:
włóczka Flora, 30 dag bez dosłownie kilku metrów, szydełko 4,5mm. Acha, przecież ja już takie ponczo robiłam, tylko, tylko czarne.

Dziewczyny- dziękuję za odwiedziny, za komentarze i za to, że po prostu jesteście- BUŹKA
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...