30 sie 2010

153. CO LUBIĘ JA, A CO LUBISZ TY

Nie jestem zwolenniczką łańcuszków blogowych, ale ten akurat spodobał mi się bardzo, ponieważ służy bliższemu poznaniu moich koleżanek blogowych.

Zasady :
1. Napisz, kto przyznał Ci tę nagrodę
2. Wymień 10 rzeczy, które lubisz
3. Przyznaj tę nagrodę 10 innym blogerom i poinformuj komentarzem.
.
.
1. Do zabawy zaprosiła mnie Iga- dziękuję
.
.
2. A ja lubię:
.
.
1. zestawienie: cisza, śpiew ptaków i szydełko w ręku
2. czytać książki
3. przebywać w towarzystwie osób, które są oczytane, ale nie zarozumiałe
4. buszować po sklepach z wystrojem wnętrz
5. podziwiać w internecie wszelkie rękodzieło
6. zapach morza
7. kupować buty
8. perfumy
9. rozwiązywać krzyżówki
10. oglądać filmy, które zostały nakręcone na podstawie książek, które wcześniej przeczytałam
.
.
3.Do zabawy została zaproszona:
Zapraszam serdecznie do zabawy, dajcie się poznać dziewczyny- pozdrawiam

12 sie 2010

152. BY OBŁASKAWIĆ NIEWINNOŚĆ…

powstała ta bluzeczka (czy sweter?).


Szczerze powiedziawszy zaczęłam ją robić w tamtym roku. W zamierzeniu miało to być coś dłuższego poza zadek. Niestety wyglądałam w tym mało ciekawie. Więc bluzeczka przeleżała przez zimę. Ja dojrzałam, sprułam cały dolny element. Wygląda teraz znacznie lepiej. Bluzeczka zrobiona jest z Kalinki. To pierwsze moje odzienie z Kalinki. I myślę, że ta włóczka nadaje się właśnie na takie większe elementy. Przy mniejszych elementach z Kalinki wzór raczej byłby mało widoczny. Zużyłam około 30 dkg tych nici. Niestety nie pamiętam czy szydełkowałam szydełkiem 2,5 czy 3,0-tak często je zmieniam, że już nie ogarniam. Miałam ochotę kupić jakąś koronkę, taśmę do wykończenia brzegów swetra, ale po pierwsze ciężko na ten moment coś takiego kupić, a po drugie wtedy nie za bardzo by się sweterek nadawał do noszenia węgla- hi hi. Teraz jeszcze do robót (czytaj do pracy) się nadaje. Acha jeszcze dodam, że jestem na etapie odkrywania uroków rękawów o długości ¾.



Poniżej znajduje się odzież, która mnie dość mocno zainspirowała.




















A na koniec się pytam- gdzie ta długość, gdzie ta opalenizna, gdzie ta figura, gdzie ten warkocz?
.
.
Kolejna edycja wpisu:
udało mi się dokopać do źródła wzoru, autorką jest Natalia

6 sie 2010

150. O SZKLANCE, KTÓRA STAŁA SIĘ WAZONEM

Szydełkiem 1,25 i nićmi Muzą wyszydełkowałam taką obręcz, aby szklanka stała się wazonem.Wzór to nieregularna siatka, czyli dzierga się w którą stronę się chce. Taka obręcz to fajne pole ćwiczebne dla tych, którym się marzy zrobienie jakiegoś ciuszka właśnie w tej technice. Można sobie dobrze wyćwiczyć cierpliwość na takiej małej rzeczy, a potem zabrać się za coś większego.



Muszę przyznać , że obręcz bez szkła także prezentuje się ciekawie. Lekko i przewiewnie. Stoi samodzielnie, ponieważ usztywniona jest Ługą.




2 sie 2010

149. AFRYKAŃSKIE KLIMATY PORAZ KOLEJNY

Powstała kolejna serweta, która ma się uzupełniać z serweto-półkami zrobionymi wcześniej. I w tym wcześniejszym wpisie znajdują się namiary na wzór falbanki.

Ta dzisiejsza także powstała z brązowej Peoni i resztek miodowej jakiegoś innego gatunku. Szydełkowałam szydełkiem nr 2,5.












Bardzo, bardzo dziękuję za dobre słowo pod wcześniejszym wpisem. Miód na moje serce.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...