2 sie 2010

149. AFRYKAŃSKIE KLIMATY PORAZ KOLEJNY

Powstała kolejna serweta, która ma się uzupełniać z serweto-półkami zrobionymi wcześniej. I w tym wcześniejszym wpisie znajdują się namiary na wzór falbanki.

Ta dzisiejsza także powstała z brązowej Peoni i resztek miodowej jakiegoś innego gatunku. Szydełkowałam szydełkiem nr 2,5.












Bardzo, bardzo dziękuję za dobre słowo pod wcześniejszym wpisem. Miód na moje serce.

5 komentarzy:

  1. zdolna jesteś niesłychanie ... :)
    piękna serweta, zarówno wzór jak i kolorystyka ...
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Serwetka śliczna i żyrafka także:)) Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna serwetka...:-) A przy okazji.. Mam taką samą żyrafę...;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Afryka się marzy? ;) :)
    ale klimaty jak najbardziej super, no i nie będę kryła że w oko to mi wpadła ściana czy to tapeta? czy takie malowanie? bo wiesz ja planuje u siebie przemalunek ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Iga, Moteczek-dziekuje

    Lamika-pozdrowienia od mojej żyrafki dla twojej.

    Ania-oczywiście, że Afryka mi się marzy. Przy dzisiejszym stanie finansów to tylko marzenia- niestety. Ściana, ściana to farba czyli malowanie trzema kolorami. Najpierw żółty i na to nakrapiany pomarańcz i czerwowny. To była masakra.Jak powiesz mężowi czym nakrapiałam to pęknie ze smiechu- kompresorem.

    OdpowiedzUsuń

U mnie słowo droższe pieniędzy----dziękuję za wszystkie rady i opinie

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...