27 kwi 2010

140.O JEZU, O JEZU, O JEZU DROGI… JAKIE ŁADNE NICI OD ULCI DO MNIE PRZYSZŁY.

Dokładnie taki kolor (nici Etamin, kolor nr 376), jaki mi się marzył. A kupiłam na oko. Ma się to oko. Z nici ma być sukienka na sobotę.

Zdążę, nie zdążę, zdążę… nie zdążę… chyba nie zdążę.




Hasło dnia:
nie wzywaj Pana Boga na daremnie.

8 komentarzy:

  1. Bo nie daj Panie Boże usłyszy i przyjdzie :-)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny ten kolorek; trzymam kciuki za pomyślność zamierzeń, chociaż jak Ciebie znam?:) jestem pewna, że i bez moich kciuków sobie doskonale poradzisz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty się nie baw w wyliczanki tylko do roboty!!;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapewne zdążysz, boś błyskawica:-)
    Pozdrawiam.
    P.S.
    Napisałam do Ciebie na maila.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny kolorek :) Trzymam kciuki i czekam na prezentację sukienki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. MOnotema- to dobrze jeśli by BYŁ przy mnie cały czas.

    Piumo- ty wiesz jak mnie przywrócić do porządku, nie zabawy tylko do roboty.

    Kobietki- jednak nie zdążę, ale jest wyjście awaryjne czyli plan B.

    OdpowiedzUsuń
  7. a na którą sobotę ;)
    bo jak na tą to spokojnie zdążysz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. czekam na efekt, a kolor świetny :)

    OdpowiedzUsuń

U mnie słowo droższe pieniędzy----dziękuję za wszystkie rady i opinie

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...