28 gru 2010

171. OSŁONKA NA TEA-LIGHT

Zrobiony przed samiuśkimi Świętami. Jak tak człowieku siedzisz i myślisz to czasami coś wymyślisz. Użyłam nici Maxi, szydełka 1,5.







Serdecznie dziękuję kobietki za pamięć i życzenia świąteczne!!!

19 gru 2010

170. DEPESZA Z GAWRA- MIŚ PRZEBUDZONY

Niedźwiedź przebudził się na chwilę. Między przekręceniem się z boku na bok machnął choinkę i 4 gwiazdki. Po czym znów zapadł w sen zimowy.




Zużyte materiały na gwiazdki:
-Maxi czerwona
-Maxi biała
-nici srebrne
-4 cekiny
-4 koraliki
-coś do wypchania (ja miałam to, co się wkłada do ocieplania kurtek, takie gąbczaste)




Aby zrobić choinkę: wycięłam z kartonu stożek. I następnie z białych nici ze starych zapasów o nieznanej nazwie wyszydełkowałam półsłupkami taką łysą choinkę- korpus. Po zrobieniu choinki wypchałam ją tym samym co gwiazdki (tym do ocieplania kurtek). Następnie wzięłam sznur koralików takich jakie się używa do ozdabiania drzewek i obszyłam tymi koralikami korpus choinki. Zużyłam 2 sznury korali, a zostało tyle ile widać na zdjęciu poniżej. Choinka na wysokość 49 cm.

4 gru 2010

169. MINI DZBANUSZEK- MAKSI ZADOWOLENIE

A cała trudność polegała na tym, że trzeba było szydełkować na dzbanuszku, bo potem nie byłoby możliwości nałożenia robótki na wkład. Aaaa, opowiem wam o szklanym wkładzie-zniszczyła mi się po prostu zakrętka od solniczki. Solniczka taki właśnie miała kształt. A ja się już dawno przekształciłam w chomika, który nic nie robi tylko chomikuje i zawija w te sreberka- hihi… Dzbanuszek ma wysokość 8 cm.






14 lis 2010

168. NIE MAŁOJE, NIE BIEŁOJE,NO KRUŻEWOJE I MOJE

Tak właśnie brzmi spolszczona wersja mojej sukienki dla moich koleżanek nie znających rosyjskiego. Na Osince dziewczyny szydełkują takie, z założenia są białe, małe ...


W ramach nadrabiania zaległości blogowych prezentuję wam dziś nową sukienkę. Zrobiona z nici Etamin, kolor nr 376, kupiłam 12 motków dość dawno, zostało mi prawie 2 motki.Powiem wam w tajemnicy, że za korale zapłaciłam więcej niż za te nici, ale wiecie jak sie baba uprze, to nie przepuści. Szydełkowana szydełkiem nr 2,5 mm. I oczywiście motywem znanym moim czytelniczkom aż do znudzenia.

Nie przez przypadek na zdjęciach umieściłam segregator, właśnie jego zestawienie kolorystyczne było inspiracją dla mojej sukienki. To już zboczenie zawodowe-hihi.


Góra i rękawy sukienki zrobiona jest z pojedynczych elementów takich jakie znajdują się na samym dole sukienki.

Żeby ją rozkloszować robiłam tak: 3paski motywów razem (to bok), 2 paski motywów razem, jeszcze raz 2 paski motywów i 3 paski motywów (to już na drugi bok). I na końcu to wszystko połączyłam prostą siatką, aby sie zrobiły kliny.







13 lis 2010

167. CZEKOLADOWE PONCZO

jako supertajna broń na jesienno-zimowe wieczory i dni, kiedy mży i dżdży… dla Renuli, szczęśliwie już u Renuli, na Renuli (no chyba, że w tym momencie ma coś sensowniejszego na sobie, a zgadnij co mam na myśli-hihi).
.
Tymczasem uwiecznione jeszcze na mnie.







A szczegóły techniczne:
włóczka Flora, 30 dag bez dosłownie kilku metrów, szydełko 4,5mm. Acha, przecież ja już takie ponczo robiłam, tylko, tylko czarne.

Dziewczyny- dziękuję za odwiedziny, za komentarze i za to, że po prostu jesteście- BUŹKA

24 paź 2010

166. ROZGWIAZDY WĘDRUJĄCE DO ŁAZIENKI

Po zrobieniu saszetki na mydło do mojej zielonej łazienki tak za mną coś chodziło, coś chodziło. I sama nie wiedziałam co za mną chodziło. A to chodziła rozgwiazda, a nawet dwie rozgwiazdy, którymi jestem absolutnie zachwycona, ponieważ wyszły mi wypukłe, takie trójwymiarowe choć tego na zdjęciu nie widać za bardzo. Z resztek nici, szydełkiem 2,5 dość ściśle szydełkowane. Nie wymagające krochmalenia.



Pierwszą saszetkę pokazywałam w poprzednim poście. Ta to już rutyna, aż druga.




Mój gotowy zestaw przed wędrówką do łazienki.








21 paź 2010

165. SZYDEŁKOWA SASZETKA NA MYDEŁKO

W związku z organizowaną przez Madzię aukcją charytatywną na rzecz osób z autyzmem potrzebne fanty.


Moja propozycja na dziś brzmi:


Szydełkowe saszetka na mydełko.







I nie wstyd położyć na półce w szafie
I nie wstyd umieścić w łazience






20 paź 2010

164. SZYDEŁKOWE PUDEŁECZKO

W związku z organizowaną przez Madzię aukcją charytatywną na rzecz osób z autyzmem potrzebne fanty.

Moja propozycja na dziś brzmi:

Szydełkowe pudełeczko nie tylko na skarby.


Ponowna edycja wpisu


Odpowiedzi na zapytania w komentarzach:


- pudełeczko całkowicie jest połączone szydełkiem. Igły tu w ogóle nie używałam. Boki są połączone półsłupkami, a denko z resztą pudełka jest połączone oczkami ścisłymi


- do usztywnienia użyłam gotowego krochmalu Ługa. Po prostu całe wyprane pudełko zanurzyłam w tej Łudze (bez żadnego rozcieńczania) i wycisnęłam, ale też się za bardzo nie wysilałam z wyżymaniem. Krochmal super się wchłonął. Następnie znalazłam papierowe opakowanie z żarówki pasujące rozmiarem do mojego pudełeczka, na nie nałożyłam woreczek foliowy (żeby łatwo oderwać wyschnięte już pudełko) i na ten woreczek nadziałam szydełkowe pudełeczko. Nie suszyłam na żadnym kaloryferze, dałam mu spokojnie wyschnąć. Po wyschnięciu bez problemu wyciągnęłam z formy. I jest.




19 paź 2010

163. SZYDEŁKOWY RUDY LIŚĆ

W związku z organizowaną przez Madzię aukcją charytatywną na rzecz osób z autyzmem potrzebne fanty.

Moja propozycja na dziś brzmi:

Szydełkowy rudy liść

Nieograniczone możliwości zawieszenia, np.:
-bezpośrednio na szybie okiennej
- na zasłonie, firance (przyszpilony szpilką)




-na lustrze
-na stojaku





Robiłam już takiego zielonego, ale ten jest ładniejszy, bo… rudy.


18 paź 2010

162. SZYDEŁKOWE MOTYLE

W związku z organizowaną przez Madzię aukcją charytatywną na rzecz osób z autyzmem potrzebne fanty.

Moja propozycja na dziś brzmi:

Szydełkowe motyle:
-a jeśli fruwać to może indywidualnie
-a jeśli fruwać to może we dwóch




17 paź 2010

161. ENERGETYCZNA ZAKŁADKA DO KSIĄŻKI

W związku z organizowaną przez Madzię aukcją charytatywną na rzecz osób z autyzmem potrzebne fanty.


Moja propozycja na dziś brzmi:


Energetyczna zakładka do książki tylko dla zdeklarowanych moli książkowych




Pomiędzy dwoma ściankami szydełkowymi znajduje się przezroczysta folia do bindowania. I i i zakładka nie wymaga krochmalenia.

16 paź 2010

160. SZYDEŁKOWA TOREBKA NA HERBATĘ

W związku z organizowaną przez Madzię aukcją charytatywną na rzecz osób z autyzmem potrzebne fanty.


Moja propozycja na dziś brzmi:


Torebka nie tylko na zieloną herbatę






14 paź 2010

159. NIE TRAKTUJMY ŻYCIA ZBYT POWAŻNIE

I zdjęcie z przed chwili. 23:00
Nie sądzę, aby któraś z Was mogła się poszczycić bardziej wypukłą pierzyną. 0,5 metra jak nic…



Ktoś mnie jutro zabije jak nic.

25 wrz 2010

157.FIRANKA Z KORALAMI

Najpierw zrobiłam rekonesans w sklepach z firankami. Wiedziałam czego chcę: firankę w kolorze białym lub żółtym z cekinami lub koralami).


Mieć sprecyzowane plany to wcale nie taka fajna sprawa. Wtedy dopiero zaczynają się schody. Albo nie ten kolor, albo za długie (oczywiście można obciąć, ale za długością idzie cichcem cena), albo za krótkie, albo za drogie. „Straśnie” się zdenerwowałam i puściłam wodze fantazji.


A efekt widoczny poniżej:






Jak widać kupiłam firankę makarony a następnie rozbebeszyłam nieużywane korale. Najsamprzód przeliczyłam makarony- jest ponad 600. Rozmieściłam je co 50 makaronów. Po drugim koralu zrobiłam poniżej supełek i po pierwsze nie podobało mi się to, a po drugie korale spadały z firanki.








Więc nawlokłam następne dwa korale przy czym ostatni umocowałam jak widać poniżej.

Genialne pomysły Joli

czyli
jak zatrzymać korale na firance











Proszę mnie nie pytać jak to będę prać. Ale efekt super zwłaszcza w słoneczny dzień.

21 wrz 2010

156. ZĄB- ZUPA ZĘBOWA, DĄB-…. ZAZDROSTKA DĘBOWA

Popełniłam grzech różnicy. Zawisły w moim korytarzu niby dwie takie same zazdrostki, ale tylko „niby”. Różni się jedna od drugiej brzegami bocznymi i dolnymi. Tak się stało w wyniku nabywania doświadczenia firankowo–szydełkowego i wyciągania wniosków.






Zrobiłam je z Muzy, szydełkiem 1,25mm. Na jedną zazdrostkę trzeba liczyć 1 motek nici. Ale tak naprawdę całego nie zużyłam. Dość dużo poszło mi nici na wykończenie brzegów górnych gdzie zaczepiony został drążek.








I jak się tak napatrzę na te zazdrostki, jak się tak napatrzę to je taaaak nienawidzę (hi hi).


Szczerze powiem wam, że ta zazdrostkowa zabawa podoba mi się coraz bardziej.

Ponowna edycja wpisu


Odpowiadam na zapytanie Iksińskiej jak zrobiłam wykończenie zazdrostki. Ano tak jak narysowałam poniżej.





Jak wspomniałam zużyłam na to wykończenie dość dużo nici, ale opłaciło mi, bo bardzo mi się to wykończenie spodobało. Fajnie kryje drążek.
A w ogóle, a w ogóle chyba źle zostałam zrozumiana (wnioskuje po komentarzach). Zazdrostka bardzo, bardzo mi się podoba, a pisząc o nienawiści robiłam aluzję do filmu „Sami swoi”- nadążajcie za mną moje miłe- hi hi.

AHOJ

12 wrz 2010

155. KRUŻEWOJE PONCZO…


szydełkiem i maszyną do szycia.

Myślę, że dziś jest wystarczająco chłodno, aby zaprezentować Wam ponczo, które powstało kilka miesięcy temu. Było jednak na tyle gorąco, że nie miałam sumienia jeszcze dodatkowo zdjęciami podnosić temperatury.

I tak paski motywów włóczkowych zrobiłam z 30 dag bordowej Peoni szydełkiem nr 2,5mm. Z resztą mordowała się moja mama.









A i owszem przy krojeniu materiału było bardzo wesoło- jak to dziadaństwo pociąć? Zdjęcia strasznie niewyraźne. Jak zwykle czerwień nie chce poddać się aparatowi.











Nie omieszkam wspomnieć, że chorowałam na nie dość długo.





Wzorem tym zrobiłam już kilka rzeczy i ciągle mi się podoba.


7 wrz 2010

154. FILETOWE DRZEWA razy dwa


Przede wszystkim oznajmiam, że żyję, ale mam niemocnicę blogową straszną.

Pogoda za oknem nastraja całkiem jesiennie, więc wyszydełkowałam na klatkę schodową 2 filetowe drzewa. Powstały z nici Hemera, szydełkowałam szydełkiem nr 2mm. Dość mocno spryskałam ługą i wyprasowałam. Bez problemu wiszą, sobie wiszą. Drzewa osiągnęły wysokość 58 cm. Miałam troszkę inny koncept na początku, bo drzewka miały być umieszczone w ramkach i pełnić rolę obrazów. Na razie jest tak jak na zdjęciu, jeśli mi się znudzi…














30 sie 2010

153. CO LUBIĘ JA, A CO LUBISZ TY

Nie jestem zwolenniczką łańcuszków blogowych, ale ten akurat spodobał mi się bardzo, ponieważ służy bliższemu poznaniu moich koleżanek blogowych.

Zasady :
1. Napisz, kto przyznał Ci tę nagrodę
2. Wymień 10 rzeczy, które lubisz
3. Przyznaj tę nagrodę 10 innym blogerom i poinformuj komentarzem.
.
.
1. Do zabawy zaprosiła mnie Iga- dziękuję
.
.
2. A ja lubię:
.
.
1. zestawienie: cisza, śpiew ptaków i szydełko w ręku
2. czytać książki
3. przebywać w towarzystwie osób, które są oczytane, ale nie zarozumiałe
4. buszować po sklepach z wystrojem wnętrz
5. podziwiać w internecie wszelkie rękodzieło
6. zapach morza
7. kupować buty
8. perfumy
9. rozwiązywać krzyżówki
10. oglądać filmy, które zostały nakręcone na podstawie książek, które wcześniej przeczytałam
.
.
3.Do zabawy została zaproszona:
Zapraszam serdecznie do zabawy, dajcie się poznać dziewczyny- pozdrawiam

12 sie 2010

152. BY OBŁASKAWIĆ NIEWINNOŚĆ…

powstała ta bluzeczka (czy sweter?).


Szczerze powiedziawszy zaczęłam ją robić w tamtym roku. W zamierzeniu miało to być coś dłuższego poza zadek. Niestety wyglądałam w tym mało ciekawie. Więc bluzeczka przeleżała przez zimę. Ja dojrzałam, sprułam cały dolny element. Wygląda teraz znacznie lepiej. Bluzeczka zrobiona jest z Kalinki. To pierwsze moje odzienie z Kalinki. I myślę, że ta włóczka nadaje się właśnie na takie większe elementy. Przy mniejszych elementach z Kalinki wzór raczej byłby mało widoczny. Zużyłam około 30 dkg tych nici. Niestety nie pamiętam czy szydełkowałam szydełkiem 2,5 czy 3,0-tak często je zmieniam, że już nie ogarniam. Miałam ochotę kupić jakąś koronkę, taśmę do wykończenia brzegów swetra, ale po pierwsze ciężko na ten moment coś takiego kupić, a po drugie wtedy nie za bardzo by się sweterek nadawał do noszenia węgla- hi hi. Teraz jeszcze do robót (czytaj do pracy) się nadaje. Acha jeszcze dodam, że jestem na etapie odkrywania uroków rękawów o długości ¾.



Poniżej znajduje się odzież, która mnie dość mocno zainspirowała.




















A na koniec się pytam- gdzie ta długość, gdzie ta opalenizna, gdzie ta figura, gdzie ten warkocz?
.
.
Kolejna edycja wpisu:
udało mi się dokopać do źródła wzoru, autorką jest Natalia

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...