29 mar 2009

72. Zmasowany atak biedronek w stanie hibernacji

Pierwszy raz zobaczyłam tę szydełkową serwetę u Lukreti. Potem okazało się, że mam ją w planach ja i Renula także.
Od początku założyłam, że kropki na biedronkach to będą wrabiane koraliki. Dlatego na początku (przed rozpoczęciem robótki nawlokłam na nitkę 48 czarnych koralików (po 6 kropek na każdego gada). Zamierzałam te serwetę zrobić z czerwonej Stokrotki ale bałam się, że jeden motek mi nie wystarczy. Zdecydowałam się na czerwoną Piroskę . W motku ma więcej metrów- 280m. Robiłam szydełkiem 1,5.
Wzór

Od początku postawiłam sobie za punkt honoru, aby czarne nici na grzbiecie nie naszywać igłą po wyszydełkowaniu całej serwety, ale by je od razu wrabiać. I na dodatek założyłam sobie, aby jak najmniej tych nitek było urywanych. O mały włos, a zostałabym bez honoru, a z okaleczonymi biedronkami. Na szczęście mój honor został uratowany. A poradziłam sobie tak. Ucięłam 8 czarnych nitek i wrabiałam jak widać poniżej. Czerwona nitka nie jest ani raz przerwana. Osiem czarnych nitek również zachowuje ciągłość od 1 do 9 rzędu.





Biedronki Lukreti i Renuli już są już obudzone, pobudzone (mają zaznaczone oczka na biało). A moje są w stanie hibernacji i oczy mają zamknięte.
Serweta wyszła taka mięsista, ciężkawa, że postanowiłam jej nie krochmalić. Nie jest potrzebne



I na koniec jestem tego pewna:
Każdy by chciał pieścić te biedronki, które mają bardzo delikatne ogonki.


Komentarze
urszula97
2009/03/29 20:06:48
Serwetunia cudna,jedna jestem antytechnikus i antylaptopus ale zaczęłam już drutus też jestem anty ale się ucze.Jolu chodzi mi o blog np jak ma Irena,Iza,Ela,u eli ten nowy.
-
2owieczki
2009/03/29 20:10:11
No, no chciałoby się żeby tak za oknem...te prawdziwe. Serwetka śliczna i jaka aktualna.
-
Gość: gaga1957, 94.78.128.158
2009/03/29 20:48:18
Oj Jolciu co robótka to takie sobie "kosmate" skojarzenia, a to zwisy a to pieszczoty. No no. A serwetka śliczna, wesoła i jak zwykle dokladnie wykonana. Buuziaki.
-
ullak
2009/03/29 22:55:53
Ha, a mnie na Twoje kosmate skojarzenie przyszedł do głowy fragment piosenki o biedronce: "tylko biedronka nie ma ogonka, nie ma ogonka biedronka.....chociaż biedronka nie ma ogonka ma za to piegi od słonka":) Bardzo sympatyczna biedronkowa serwetka Jolu! Pozdrawiam serdecznie, Ula
-
persjanka
2009/03/30 07:59:53
sliczna biedronkowa serweta..taka pogodna..ciepla..juz lata chcemy..wiosna to malo..no i gratiuluje pomyslowowci...z korlaikami..czarnymi nitkami..pozdrawiam ania
-
casada26
2009/03/30 14:41:53
Strasznie fajne te biedronki :) I ja tez mam je w planach. Pozdrawiam casada27.blogspot.com/
-
moteczek
2009/03/30 22:56:32
Cudna:)) Świetny pomysł z wrobieniem koralików, które biedroneczkowek serwetce dodały uroku i oryginalności.
-
jolad6
2009/03/31 10:57:14
Urszulka- nie jesteś żaden anty tylko SUPER BABCIA i człowiek rozwojowy! 2owieczki, Aniu , Moteczku -dzięki Grażynko - rozwiązania moga być dwa. Albo głodnemu chleb na myśli albo ta krowa co dużo ryczy to mało mleka daje (odnośnie zwisów i pieszczot) Ullak- no takiej piosenki nie słyszałam jak żyję. Może do moich stron jescze nie dotarła? Trzeba ja będzie ropowszechnić Casado - realizuj plany i pochwal mi się. Niech nam stado biedronek rośnie w siłę!
-
violetta666
2009/03/31 11:26:38
ale ślicznie wygląda ta biedronkowa serwetka :))
-
eve-jank
2009/04/03 13:12:23
ale super ,świetna jest
-
black_engel
2009/04/05 21:20:29
Cudna serweteczka! Uwielbiam biedrony :D
-
wiki45a
2009/04/22 07:58:21
ooooooooooo! Jaka świetna serwertka! też bym chciała taką. Gdzie można znaleść do niej schemat?
-
jolad6
2009/04/22 12:56:50
Albo wejdż w mój album na Picassa, w zakładkę Dom. Albo

27 mar 2009

71. Szydełkowa serweto-półka łatwo, prosto i przyjemnie

Zrobiłam dawno temu takie serwety na dwie malutkie półeczki. W ostatnich dniach zawisła trzecia półeczka. Jest tak estetycznie pomalowana przez mojego męża, że tylko nadaje się do użytku po przykryciu jej czymś. A czym? Oczywiście czymś szydełkowym.
Wyszydełkowałam ją z ciemo brązowej Peoni szydełkiem nr 2. Blat zrobiłam półsłupkami bez narzutu więc wyszedł sztywny i stabilny tak jak chciałam. A następnie dorobiłam
brzeg- falbankę.
Trudno ja nazwać serwetą, bo ma blat i zwis (ale nie taki jaki przychodzi wam do głowy). Trudno ją też nazwać półką, bo sama nie zawiśnie na gwoździu.


Jednak zapewnia przytulny klimat w pokoju





Komentarze
urszula97
2009/03/27 21:13:00
Bardzo eleganckie te półeczki ze serwetkami.Jolu u mnie GLOBUS ANTYTECHNIKUS-zatem pomocy,nie potrafię dać komentarza do tych wspólczesnych blogów,tam gdzie piszą o atomach.Zawsze ukazuje mi się wózek inwalidzki.
-
jolad6
2009/03/27 21:35:48
Piekne słówko wymysliłaś tylko że nieprawdziwe w stosunku do ciebie. Jaki Antytechnikus. Z ciebie prawdziwy homosapiens Szydełkoweic. Zabij mnie , nie wiem o jakich blogach i komentarzach piszesz. Powiesz cos więcej , daj jakis link to poradzimy.
-
2owieczki
2009/03/27 23:15:08
Nieważne, czy półka to czy serwetka. Liczy się pomysł i końcowy efekt. Jest super.
-
persjanka
2009/03/28 07:06:38
swietnie ta serwetka sie prezentuje..i jak uslyszalam,ze z peoni na chwile sie zastanowilam..ale jak zobaczylam..stwierdzam swietnie..nie straszna peonia gdy efekt spelniony..naprawde mi sie podoba..pozdrawiam ania
-
Gość: gaga1957, 94.78.128.158
2009/03/28 17:50:48
Afryka dzika czeka i wzdycha. Ja do tych półeczek też z zachwytu wzdycham. Brawo zdolniacho. Gratuluję pomysłowości. Buziaki.
-
moteczek
2009/03/28 20:36:43
Jak to zwykle ze zwisami bywa - potrafią przyjemności przysporzyć:)) Pozdrawiam wiosennie
-
jolad6
2009/03/29 18:36:24
Grażynko, dzika to ja już jestem. A znaleźć sie w Afryce to moje marzenie Moteczku -ty jak zwykle potrafisz wstrzlić się celnie w sedno sprawy

23 mar 2009

70. Globus histericus elementus czyli szydełkowa bluzka z elementów

Robiłam już tym samym wzorem bluzkę w kolorze rudym i nadal ten wzór mi się podoba. Zaczęłam robić elementy szydełkiem nr 2,0 czy 2,5 ale jednak stwierdziłam, że im mniejsze elementy tym ładniej wygląda potem całość- tak mi się wydaje. I w efekcie zwycięzyło szydełko 1,5.





Tytuł wpisu nawiązuje do książki Nad Niemnem. Tam bodajże pani Emilia (jeśli dobrze pamietam imię) miała chorobę globus histericus… (coś tam). Parę lat temu u mnie w pracy rozprzestrzeniła się choroba o nazwie globus histericus nartus. Kiedy koledzy zaczęli interesować się jazdą na nartach, nie było ważniejszego tematu w pracy jak: najlepszy rodzaj nart, marka, rodzaj kombinezonu, kijków, opłat za zjazdy, tras zjazdowych itd. Postawiłam diagnozę globus histericus nartus. W tym czasie u mnie koledzy zdiagnozowali globus histericus krzyżykus (wtedy rozpoczęłam moją przygodę z haftem krzyżykowym). Na dzień dzisiejszy zdiagnozowałam u mnie aż trzy choroby:
-- globus histericus szydełkus,
--globus histericus elementus (ta choroba się wręcz pogłębia) i
--globus histericus książkus.
Ciekawe czy wy macie odwagę postawić sobie diagnozę. Z pewnością wasi bliscy bez trudu wymienili by wasze globusy...




Komentarze
iwi_ka
2009/03/24 07:27:53
Świetna bluzeczka. Przespacerowałam się po Twoim blogu i bardzo podobają mi się Twoje prace. U mnie występują podobne "objawy chorobowe". Pozdrawiam!
-
persjanka
2009/03/24 07:47:07
hahah..a ja oprocz globusow takich jak to to mam jeszcze globus pospolitus gadatus:)... hahaha...swietne..a bluzeczka sliczna...no tak z ten elementus to akurat nie dla mnie bo ja akurat uwielbiam na rzeczy z elementow patrzec niestety robic juz mniej..pozdrawiam ania
-
moteczek
2009/03/24 19:56:44
Prześliczny ciuszek wyszydełkowałaś, no i te elementy.... - to uwielbiam. P.S. Jolu - jak zaczną te choroby leczyć, to napewno w jednej klinice się spotkamy; żałuję tylko, że nie na jednej sali, gdyż "globus histericus książkus" mi mniej doskwiera:)) - no chyba, że to jakoś po "naszemu" załatwimy:)
-
jolad6
2009/03/24 20:18:47
Iwi-ko- ja także już byłam u ciebie. Ale tam przytulnie. Wiesz ile jest odmian takiego globusa, ale u ciebie globus szydełkus także zaawansowany. Aniu -globus gadatus to u ciebie wystepuje bez dwóch zdań, zgadzamsam sie całkowicie. Ale, że sama sie do tego przyznałaś- co za odwaga. Ty masz jeszcze globus histericus czapkus, acha i szalikus Moteczku --nie mam wątpliwości, że i w celi i w psychiatryku byśmy sie dogadały. Mamy tyle wspólnego...hobby, mężów (no może nie wspólnych ale przynajmniej po jednym) i poczucie humoru podobne-a to bardzo dużo na drodze do porozumienia
-
drugi.anpar
2009/03/25 07:55:03
musze przyznać że tych hictericus to u mnie jest sporo, aż boję się je wyliczać ;) bluzeczka jest prześliczna, a ja niestety podobnie jak Ania uwielbiam te elementy tylko oglądać i ronić łzy krokodyle, że takowych nie posiadam bo do roboty elementów to ja już jestem mniej chętna, pozdrawiam anpar40
-
jolad6
2009/03/25 09:50:08
Anpar- a chętnie bym posłuchała jakie masz globusy. Nie bój sie wyliczać, to samo dobro mieć wiele hobby. Co do bluzki- to twoje łzy(krokodyle) lecą mi na koszulę...haha
-
violetta666
2009/03/27 20:50:42
ale pięknie się prezentują te elementy :)))) ślicznie
Dodaj komentarz »

15 mar 2009

69. Tak mi źle, tak mi smutno

tak mi łyso.
W piątek 13 marca "zezarło" mi część danych z komputera. Co za cios!!


Tylko ten mnie zrozumie komu kiedyś też coś zezarło




Komentarze
artdeco1
2009/03/15 20:04:55
oy rozumiem i wspolczuje, pozdrawiam goraco :)
-
edi-bk
2009/03/16 15:31:41
Jolu, bardzo Ci współczuję i mocno przytulam. Pozdrawiam cieplutko.
-
moteczek
2009/03/16 20:09:50
Rozumiem, bardzo dobrze to rozumiem; mnie już dwa razy "zezarło"; za pierwszym razem się nie "nazarło" i musiało wrócić ponownie - tym razem to już się "napchało" tak, że chyba po raz trzeci nie powróci, bo pewnie po drodze pękło:)) Buziaczki na pocieszenie posyłam.
-
motylek73
2009/03/16 21:35:31
Biedactwo! Bardzo dobrze rozumiem! I od jakiegoś czasu drukuję co się da - nawet listę blogów w Ulubionych - a co mam ich potem szukać w sieci...
-
renula-30
2009/03/17 09:17:38
Współczuje ci Joleczko z tego powodu...Ja tez juz od dawna co tylko mam to zgrywam na płytki,bo nigdy nic nie wiadomo a od ponad miesiaca tez walczę z jakimś pożerajacym "g..." i nie umiem go wytruc na dobre:-( Trzymaj się kobietko.
-
jolad6
2009/03/17 15:25:00
Dziewczyny jesteście

68. Nie dotykać i nie wąchać !!!

Najpiękniejszą różę na świecie otrzymałam na Dzień Kobiet od mojego synusia Kubusia. I musiałam sobie ją umieścić na blogu na pamiątkę, bo może już nigdy takiej nie dostanę-hahaha.


7 mar 2009

67. Striptizer do wynajęcia !!!

Przystojny, wysportowany, hojnie wyposażony przez naturę w……
długie uszy
zatańczy na stole, przy rurze, a nawet na serwecie



dla każdej kobiety nie tylko w DNIU KOBIET!

Bo.. . wygina śmiało ciało!


Nie martwcie się więcej serwetek nie będzie. Choć królików jest pięć.
Prawie taka serwetka jak
poprzednio tylko kolory odwrotnie.
Nie myślcie, że łatwo zrobić zdjęcie stojącemu królikowi!

Komentarze
Gość: gaga1957, 94.78.128.158
2009/03/08 14:55:12
Witaj! Czy moje oczy widzą to co widzą, królik w w stringach? A skąd ta piątka? Serwetka zeszła na plan dalszy, choć śliczna. Wszystkiego dobrego. Buziaki.
-
jolad6
2009/03/09 07:34:27
Grazynko pięć egzemplarzy bardzo poobnych do siebie-bracia i siostry.
-
moteczek
2009/03/09 18:59:24
I nich mi ktoś powie, że showbiznesu z robótkami połączyć się nie da:))
-
jolad6
2009/03/09 19:50:24
Moteczku ty zawsze napiszesz taką puentę, że nic dodać nic ująć-strzał w dziesiątkę
-
urszula97
2009/03/11 18:50:22
No nie wiem,czy gościu w stringach lepszy czy serweta.
-
artdeco1
2009/03/11 20:11:37
Nominowalam Cie do Kreativ Blogger, szczegoly na moim blogu, pozdrawiam goraco :)
-
elzbieta-0
2009/03/14 13:32:40
Zapraszam na nową stronę hafciki.blogspot.com/ Pozdrawiam serdecznie. Serwetka śliczna, ale ten facet w stringach jest boski.

1 mar 2009

66. Domowa hodowla czarnych ananasów

Na ten szal (czy chustę?) miałam ochotę od dawna.



Zaczęłam go robić czerwoną nitką Maxi. Niestety wychodził stanowczo za wąski.
Przerzuciłam się na grubszą włóczkę czyli czerwonego Kocurka. I okazał się to niewypał kolorystyczny.



Poniżej już w trakcie rozbrajania (czyli prucia).



I ostatecznie zwyciężyła czarna wersja kolorystyczna




Zużyłam jeden motek czarnego Kocurka, ostało się jeno dosłownie około metr resztki. Ponieważ spotkałam się z niepochlebnymi recenzjami odnośnie Kocurka, pragnę się podzielić swoimi uwagami. Ten szalik robiłam w tamtym roku. Jest prany, prasowany, noszony i nie oszczędzany. Absolutnie się nie skudłacił się, a takie są główne zarzuty pod kątem tej włóczki. Myślę , że na drutach nie robiłabym z tej włóczki, ale na szydełko się spokojnie nadaje.
Już w trakcie robienia tej chusty wpadłam na pomysł, że można kombinować długością chusty jak się chce. Wszystko zależy od tego ile słupków nabierzemy w tym rzędzie zaznaczonym na czerwono. Im więcej słupków, tym dłuższe końcowe ananasy.






Nowa broń ananasowa prezentuje się następująco







I na koniec zapięcie-mój wynalazek







Kilka rad:Robię tyle motywów ile mi się chce (mnie się chciało z ośmiu). Każdy motyw składa się z 18 oczek łańcuszka –zaznaczone na czerwono. Ten trójkąt na węższym schemacie to moim zdaniem tylko zaciemnienie sytuacji (trochę wprowadza w błąd). I tak sobie zaczynam wg schematu węższego. Z tego schematu węższego mogę robić i zrobić szalik ale będzie cokolwiek wąski. Więc robiłam wg tego węższego tylko do 35 rzędu (zaznaczona kropa na czerwono). I następnie przerzuciłam się i patrzę na schemat szerszy (też jest kropa na czerwono). I tam dorysowałam 10 słupków, które zrobiłam żeby wyszły ostatnie ananasy. Się spisałam-może jeszcze bardziej zagmatwałam



Komentarze
qlkowa
2009/03/01 20:14:49
Przepiękna!!!!! Robisz też na sprzedaż..?:)
-
tayton
2009/03/01 20:23:51
Piękny, cudny, wspaniały!!! Czy mogę zapytać o schemat? Czy jest gdzieś dostępny?
-
kelwia
2009/03/01 21:13:04
Super !!! Czekam na schemat :) Jeszcze raz gratulacje !!!
-
urszula97
2009/03/01 21:37:09
Super...............Joleczko,elegancki,pieknie zrobiony a zdjęcia artystyczne.
-
Gość: Agnieszka, chelm2-090-128-032.nat0.sta.nsm.pl
2009/03/01 23:39:37
rewelacja!!! czy można prosić o namiar na schemat??? aga82.blog.onet.pl
-
persjanka
2009/03/02 08:05:34
switny ten szalo-chust:)...ja slyszlalam tez rozne opinie na temat kotka..ale moze dlatego,ze sa koty,kotki i kocurki..moze ktoras wloczka ratuje honor pozostalych kotow..bo generalnie to ludzie na nia narzekaja....a wzor i pomysl na otulacza swietny..pozdrawiam ania
-
jolad6
2009/03/02 09:25:30
Qlkowa-zdarza się. Tayto,Kelwia, Agnieszka-szukajcie w moich zakładkach "Mój album Picasa"-Ubrania Urszulka-dzieki Aniu- Mnie sie po prostu wydaje że to są włóczki nie na druty tylko na szydełko. Na ażurowe sploty.
-
renula-30
2009/03/02 10:21:02
Śliczne to szalikowe cudo ci wyszło.Bardzo mi sie spodobało więc myslę skorzystac ze schematu-kiedyś,bo zima się juz chyba kończy,raczej mam nadzieje,że się kończy.Pozdrawiam
-
violetta666
2009/03/02 10:52:40
o jaki piękny jest ten szaliczek cudny :)) idę po schemacik :)
-
wojkam5
2009/03/02 14:51:22
Bardzo bardzo fajnie wygląda :-) też mam na niego chrapkę zwłaszcza że ananski to mój ukochany motyw :-) Co do ocurka to dużo zalezy od koloru - ja miałam czarny sweterek na który nie moge narzekać ale biały, seledynowy i bordowy to już porażka... ale faktycznie szydełkowe wyroby sa bardziej odporne na kudlenie
-
ania_1976
2009/03/02 15:53:30
Bardzo piękna chusta. Skuszę się na następną zimę.
-
Gość: Motylek73, c-24-21-47-185.hsd1.wa.comcast.net
2009/03/02 21:44:46
Ależ Cię wzięło na wojskową terminologię! Ale szal jest boski! Brawo!
-
moteczek
2009/03/02 23:18:02
Bardzo "aliganski" ten szaliczek wyszedł:))
-
Gość: gaga1957, 94.78.128.158
2009/03/03 06:49:21
Baardzo łaadny, elegancki, jak zwykle perfekcyjnie wykonany włącznie z zapięciem. Czy Twój stan posiadania powiększył się o manekina? Buuuziaki.
-
jolad6
2009/03/03 10:58:41
Renulko-to jest takie dziurzaste, że wcale nie musi sie tylko w zimie nosić. Violuś-leć! Wojkam- podsumowałaś Kocurka zgodnie z moimi myślami (o mój ty skarbie). Ja robiłam do tej pory czarnym ,brązowym i zielonym, i tylko szydełkiem-spisuje sie bez zarzutu włóczka. Aniu, Moteczku-dzięki Motylku- rozkazujesz mi przejść na terminologię "owadzią" czyli motylkową? Grażynko-nie mam manekina. Tam na zdjęciu to ja. Bawiłam się programem graficznym. To jeszcze nieudolne próby. Okazuje sie, że manekin wcale nie jest mi potrzebny do szczęścia. Jak tak czasem posiedzę i pomyślę to i wymyslę.
-
makneta
2009/03/03 15:07:30
Udana ta hodowla, bardzo udana. Śmieszne to ale u mnie w mieście niet kocurka. Następna rzecz, która chciałabym mieć. Pozdrawiam Makneta
-
jolad6
2009/03/04 09:55:18
A to faktycznie dziwne-bo to bardzo popularna włóczka-tak mi sie wydaje. Ale to zalezy od pasmanterii czy chce sie właścicielce sklepu zamówić.
-
makneta
2009/03/06 10:41:21
O spotkała mnie niespodzianka, dzisiaj w pasmanterii wypatrzyłam jeden motek czarnego kotka i kilka motków w innych kolorach. Tak więc jest i u mnie. Mam kotka i teraz nie zawaham się go użyć. Pozdrawiam makneta
-
jolad6
2009/03/07 11:37:49
Makneto może one tam w pasmanterii cały czas były i czekały na ciebie-tylko ich wcześniej nie zauwazyłaś. A zważ na to , że są włóczki Kotki i Kocurki
-
czarciik
2009/03/15 10:28:41
Świetny szal, czy to chusta, rewelacja, a z kocurka, kotka i kota robię i na drutach i na szydełku sobie i swoim bliskim do galerii wstawiam z innych włóczek bo faktycznie ludzie na nie narzekają, bardzo sobie chwalę tą włóczkę, bo jest bardzo sprężysta i milutka, czego nie mogę powiedzieć o peoni, która jest szorstkawa, wytrzymuje pranie w pralce na 30 stopniach i długo eksploatowana nie mechaci mi się i nie wyciąga :)
-
jolad6
2009/03/17 15:28:15
Czarciku to ja muszę stanąć w obronie Peoni. Rzecz z niej zrobiona jest szorstka ale spróbuj ją wymoczyć w płynie do zmiekczania, płukania tkanin-potem ta rzecz to miodzio (no według mnie)
-
robaczek15
2009/03/24 19:55:20
Oj ładniutki ten szaliczek czy może raczej chusta : ) Pozazdrościłam Ci Jolu i chyba też sobie taki zrobię na przedwiosenne spacery, może z cieniutkiej zielonej włóczki. Pozdrawiam wiosennie : )
-
jolad6
2009/03/24 20:11:20
Pewnie Robaczku- zrób, zrób. Jak sie spotkamy na ilicy w jednakowych chustach to będzie dopiero śmiech. Ale musisz sobie pomysleć że im cieńsze nici i tym samym szydełko tym wyjdzie ci ta chusta węższa. Właśnie z tego powodu nie robiłam z maxi. Ale możesz kombinować długoścą ostatnich ananasów
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...