17 sie 2009

96. WANDUSIA JEST DOBRA NA WSZYSTKO



Prawie 20 lat temu zrobiła taką tunikę, godną uwagi i wartą noszenia i dzisiaj. Na dole i na górze wzór róż, znalazłam bardzo podobny element, który można wykorzystać. Róże i sznureczek-gałązki są na siatce naszyte.

Nauczyła mnie pierwszych szydełkowych ściegów. A wiadomo, że czym skorupka za młodu nasiąknie… Dziewczyny przekazujcie swą wiedzę młodym pokoleniom-uważam, że to super umiejętność.

Smaży świetne pączki

Ma złote serce

16 komentarzy:

  1. A Ty myślisz,że młode takie chętne,może i są wyjątki.U mnie w rodzinie jedna xxx trochę robi,małe obrazki i jakieś kwiatuszki a 15 letnia coś kombinuje na szydełku,szaliki,piórniki ale na nauke do ciotki nie chce przyjśc,najlepiej aby jej zrobić.Może Filip połknie bakcyla?

    OdpowiedzUsuń
  2. Tunia jest fantastyczna, a czy ja dobrze zrozumiałam, że ma ona 20 lat, czy Ty zrobiłaś teraz drugą podobną? Mnie się trafiły ze trzy takie nastoletnie klientki dziergające, przychodziły z mamami jako sponsorem i jak tylko usłyszałam, że to one, a nie mamy dziergają, to miałam ochotę je wyściskać:) Pozdrawiam, Ula

    OdpowiedzUsuń
  3. A mnie co nieco nauczyła mamusia a nie Wandusia choc władac szydełkiem naumiałam się sama ale na drutach pokazała mi co i jak.A pączki tez robi świetne.Mniemam więc ,ze Twoja Wandusia i moja mamusia sa w podobnym wieku:-) Bużka słoneczko.

    OdpowiedzUsuń
  4. To wyżej byłam Ja-Renula

    OdpowiedzUsuń
  5. List otwarty do sióstr Urszulanek czyli:

    Urszula97- gdyby Filip się dowiedział, że babacia szykuje mu los Filipa-Dziergacza, to pewnie już od dziś by sie do ciebie nie przytulił. Urszulka ja tez nie widze u siebie w rodzinie chetnych do nauki

    Ullak- tak,ta tunika ma 20 lat (no prawie). Gdybyś już odwazyła sie za ściskanie młodych zdolnych... dziergających klientek to oczywiście musisz zaaplikować jeden uścisk więcej odemnie. Ale ja ci zazdroszczę, ty masz młody narybek w domu do dziergania.

    Renulka- moja Wandusia to ciociusia. Jak zwykle robisz mi konkurencję. Masz w rodzinie naukowca dziergacza, który jeszcze robi pączki- wszystko jak ja. A najbardziej rozśmieszyłaś mnie tym ostatnim dopiskiem. Brawa za spontaniczność.

    To byłam ja jolka haha

    OdpowiedzUsuń
  6. Co za zbieg okolicznośći,otóż Technikum Ekonomiczne do którego uczęszczałam mieściło sie bo byłym klasztorze siostr Urszulanek.No i musisz wiedzieć ,ze kilkanaście kilometrów są dalej te Urszulanki lecz tylko kilka i to one haftują sporo szat liturgicznych i innych asortymentów kościelnnych.Jednak się uczą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Violetka- i jeszcze mi się nie znudziła

    Urszulka- to może rodzice dali ci imię na cześć tychże sióstr? Abyś miała dobry przykład do naśladowania. A faktem też jest, że ogólnie zakonnice robią przepiekne rzeczy i pracochłonne. Cierpliwości tylko od nich się uczyć

    OdpowiedzUsuń
  8. Droga Jolu,ja serwetkę z eldorado krochmaliłam ale nie mocno,wydaje mi się,ze przy bluzce możesz odpuścic(zresztą zależy jakie elementy robisz).Odnośnie mojego imienia to nie wiem skąd je pozbierali,generalnie modne były Marie i tych jest dużo w rodzinie,zerknij do Żywotów św.kto to była Św,Urszula.Pozdrówka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Słoneczko dzieki za szybką odpowiedź. Bluzki nie zamierzam krochmalić, po prostu chciałam wiedzieć czy serwety z tych nici nadają się do krochmalenia. A resztę ci dopowiem u ciebie- buźka

    OdpowiedzUsuń
  10. Według legend średniowiecznych Święta Urszula była księżniczką bretońską, która wraz z 11 tys. towarzyszek została zamordowana przez Hunów w Kolonii, gdy wracała z pielgrzymki do Rzymu.

    Inna wersja legendy mówi, że Urszula wraz z towarzyszkami zginęła w czasie prześladowań chrześcijan za panowania cesarza Maksymiana (285-305).

    Późniejsze utwory hagiograficzne podają jeszcze inną wersję legendy o Świętej Urszuli. Urszula według tej legendy miała być królewną brytyjską. Chciał ją poślubić królewicz Eteriusz, poganin. Ale Urszula złożyła ślub czystości, teraz zaś przez odmowę swej ręki nie chciała na kraj ściągać pomsty potężnego sąsiada. Za pouczeniem anielskim wybrnęła z sytuacji w ten sposób, że uprosiła sobie trzyletnią zwłokę. Przebywała przez ten czas z dziesięcioma towarzyszkami, które miały własne tysiączne orszaki oraz własne statki. Gdy zbliżał się termin, gwałtowny sztorm porwał te statki i zagnał do ujścia Renu. Popłynęły potem w górę rzeki. Tak znalazły się w Kolonii. Tam też pod murami miasta zastał je najazd Hunów, z których rąk poniosły śmierć męczeńską. Stało się to punktem zwrotnym w oblężeniu Kolonii, która dzięki ofierze dziewic ocalała.

    Cykle ze scenami z żywota św. Urszuli są częste w malarstwie XIV i XV w. (Tommaso di Modena, Hans Memling, V. Carpaccio).

    Świętą Urszulę i Jej towarzyszki wspomina się w Kościele Katolickim w dniu 21 października.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale ci dobrze, moja patronka to tylko błogosławiona Jolanta, a nie święta.

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczna tunika,aż dziw ze 20 lat przetrwała ))co do przekazywania wiedzy robótkowej myślisz że to takie proste-nie chcą się nauczyć

    OdpowiedzUsuń
  13. Reni- wiem, wiem że nie chcą sie uczyć. Bardzo rzadka umiejetność wśród młodego narybka

    OdpowiedzUsuń

U mnie słowo droższe pieniędzy----dziękuję za wszystkie rady i opinie

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...