17 mar 2008

25. Kura Złotopióra

Wcale tego nie planowałam. Nie miałam w planach robienia kur, ale ponad dwadzieścia kur na talerzu zrobione przez moją koleżankę Ewcię dodało mi kopa.
Jedna jest wzorem z wachlarzyków, druga z wzorem kukurydzy czy jakoś tak się to nazywa. Niestety zrobienie wyraźnego zdjęcia to większa sztuka niż zrobienie takiej kury.


Wyraźniejsze zdjęcie znajduje sie w moim albumie.


Komentarze
moteczek
2008/03/17 16:16:57
Urocze te kurki-złotopiórki i jakie elegantki, wychodząc na spacer perełki założyły i ogonki cudnie nastroszyły. Pozdrawiam
-
jolad6
2008/03/17 16:47:17
Ale ci się fajnie zrymowało, aż się uśmiałam. Pozdrówka
-
urszula97
2008/03/17 21:48:39
Piękne kurki.Udały się.
-
eve-jank
2008/03/18 08:37:52
Ładniutkie nie sposób ich nie zauważyć
-
renula-30
2008/03/19 09:27:22
Śliczne-w tym roku chyba naprawdę te ocieplacze na jajka się przydadzą:-)))
-
eva712
2008/03/19 12:02:19
Zrobiłaś bardzo zgrabne kurki.Pozdrawiam.Ewa
-
czarciik
2008/03/21 19:45:31
Szczęścia zdrowia pomyślności w Pierwsze Święto dużo gości, w Drugie Święto dużo wody, to dla zdrowia i urody dziś Ci Czarcik życzy
-
ania_1976
2008/03/21 21:12:41
Radosnych i pogodnych Świąt Wielkanocnych !!!
-
haneczka814
2008/03/22 22:07:38
piękne kurki Niech zające i barany Spełnią Twoje robótkowe plany. Oby zdrówko dopisało By jajeczko smakowało By babeczka nie tuczyła Atmosfera była miła By zajączek uśmiechnięty Przyniósł radość w ten dzień święty Niech Ci się wiedzie w dłubankach przed i po obiedzie. I jeszcze ... Świąt w szczęście owocnych Niech Ci życzy króliczek Wielkanocny.
-
jolad6
2008/03/25 08:50:42
Bardzo, bardzo dziekuję za życzenia.

3 mar 2008

24. Baranku ....hoży !!!

Taki młody a już po przejściach. Tak strasznie mi się spieszyło z ukończeniem, że postanowiłam go wysuszyć na kaloryferze. I zrobiły się żólte smugi. Pół barankowej sierści i głowę musiałam spruć i robić od nowa. Tak, jak się człowiek spieszy, to się diabeł spieszy. No, ale jestem mądzrzejsza o jeszcze jedno doświadczenie.
Baranka robiłam z nici Kordonek firmy Ariadna. Krochmaliłam w mące ziemniaczanej (około 1 łyzka mąki, 1 szklanka wody), a nadziałam go do wysuszenia na puszkę z groszkiem konserwowym. Puszkę obłożyłam folią aluminiową. Zwykły papier nie zdałby tu egazaminu, bo by sie za bardzo przykleił do nici.









I na koniec mój baranek wielkości groszku konserwowego na blogu i w moim albumie









Komentarze
moteczek
2008/03/03 17:43:48
Baranek pomimo przejść wydaje się być w bardzo dobrej formie. Bardzo fajny pomysł i świetne wykonananie. Pozdrawiam
-
lelucha
2008/03/03 19:08:55
Super baranek! Bardzo mi sie podoba :) ps.zapraszam do zabawy blogowej, szczegoly na moim blogu, pozdrawiam Ela :)
-
persjanka
2008/03/03 19:21:05
baranek bardzo pomyslowy...podziwiam cierpliwosc...pozdrawiam ania
-
edi-bk
2008/03/03 23:56:34
Ale cudny!!! Pozdrawiam ciepło.
-
renula-30
2008/03/04 07:45:23
Cudny baranek-miałam na niego hrapkę ale już w tym roku nie zdążę.Pozdrawiam
-
czarciik
2008/03/04 08:28:20
Świetny jest, na pewno ładnie się zaprezentuje na świątecznym stole
-
ullak
2008/03/04 18:07:58
Jaki śliczny!!:)
-
elzbieta-0
2008/03/09 07:15:04
BARANEK PO PRZEJŚCIACH JEST SUPER.POZDRAWIAM SERDECZNIE
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...